To pytanie słyszę bardzo często.
„Niczego nie zmieniałem.”
„Instrument nie upadł.”
„Nie wymieniałem strun.”
„A jednak brzmi inaczej niż kilka miesięcy temu.”
I najczęściej odpowiedź brzmi: to normalne.
Instrument smyczkowy nie jest przedmiotem martwym. Drewno nieustannie reaguje na temperaturę, wilgotność powietrza, sposób użytkowania i upływ czasu. Wiele osób jest przekonanych, że jeśli skrzypce zostały dobrze ustawione kilka lat temu, to nic nie powinno się już zmieniać. Niestety tak to nie działa.
Drewno cały czas pracuje
Świerk, jawor, heban czy mahoń reagują na zmiany warunków otoczenia.
Latem instrument może zachowywać się zupełnie inaczej niż zimą. Zmienia się napięcie drewna, wysokość strun nad podstrunnicą, ustawienie duszy czy reakcja instrumentu na smyczek. Czasami zmiany są niemal niezauważalne. Czasami jednak właściciel od razu słyszy, że instrument stracił nośność, stał się mniej dynamiczny lub trudniej wydobyć z niego dźwięk.
Nie zawsze winne są struny
Pierwszym podejrzeniem najczęściej są struny.
Oczywiście zużyte struny bardzo często odpowiadają za pogorszenie jakości brzmienia. Tracą elastyczność, gorzej przenoszą drgania i stają się mniej stabilne intonacyjnie. Jednak nie zawsze to one są przyczyną. W swojej pracy wielokrotnie spotykałam instrumenty, które po niewielkiej regulacji odzyskiwały dawną swobodę grania bez wymiany kompletu strun. Czasem wystarczy korekta ustawienia duszy. Czasem drobna regulacja skrzypiec. Czasem poprawa ustawienia podstawka.
Dlaczego warto regularnie odwiedzać lutnika?
Tak samo jak samochód wymaga przeglądów, tak samo instrument wymaga okresowej kontroli. Nie dlatego, że coś się zepsuło, a dlatego, że instrument przez cały czas się zmienia.
W naszej pracowni lutniczej w Jastrzębiu-Zdroju bardzo często wykonujemy drobne korekty instrumentów smyczkowych, które pozwalają przywrócić komfort gry i poprawić brzmienie bez konieczności wykonywania poważniejszych napraw. Najlepiej kontrolować instrument przynajmniej raz w roku. Zwłaszcza jeśli jest intensywnie używany przez ucznia szkoły muzycznej lub zawodowego muzyka.
Dźwięk też się starzeje
Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy – instrument, na którym regularnie się gra, rozwija się akustycznie, dlatego czasami po kilku latach użytkowania skrzypce zaczynają brzmieć pełniej i swobodniej niż na początku. Ale żeby wykorzystać ten potencjał, trzeba o instrument dbać.
Bo dobre brzmienie nie jest dziełem przypadku, a efektem współpracy muzyka, instrumentu i czasu.

